ZWIEDZANIE – DÜSSELDORF

Nie można twierdzić, że widział Düsseldorf ktoś, kto nie zaliczył spaceru niezmiennie wykwintnym bulwarem Kö, poprawnie Kónigsałlee. Z dworca dochodzi się tam w 10 min Graf-Adolf-Str. Bulwar jest produktem schyłku XIX wieku. Ozdabiają go małe kamienne mostki nad fosą, a pośrodku biegnie trawnik, u którego krańca stoi prawdziwie dekadencka slatua morskiego bóstwa Trytona. Wzdłuż wsch. części alei dominują snobistyczne kawiarnie, otwarte cały dzień, a niektóre, proszę sobie tylko wyobrazić, nawet po zamknięciu sklepów. Miejscowe biuro turystyczne wydało aż trzy przewodniki po samych tylko sklepach, ponadto w każdym z nich rozprowadza się całą masę osobnych kolorowych reklamówek. Centrum handlowe Kö-Galerie, mniej więcej w połowie długości alei, stanowi tło do czegoś, co – nawiązując do Nietzschego – można by nazwać nadkonsumpcją. Trudno przypuszczać, by ktoś, kto używa Let’s Go robił tu zakupy-ceny zaczynają się od 100$. Tam, gdzie kończy się Kö-Galerie, zaczyna się oaza zieleni i kultury, park Hofgarten. Warto obejrzeć przepięknie zdobiony Schloß Jägerhof, położony w jego zachodniej części. Hofgarten oddziela od Renu plac Ehrenhof, przy którym mieści się wiele muzeów (patrz: Muzea, poniżej). Tu też znajduje się gmach opery, a także neoklasycystyczna budowla Ratinger Tor, zabytek z czasów napoleońskich.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *