Lata 60. w muzyce niemieckiej

Niepewna pod względem ekonomicznym republika weimarska oraz antyroman- tyczna atmosfera coraz częściej skłaniały do podejmowania skromniejszych i mniej kosztownych form muzycznych. Nowy kierunek muzyki użytkowej (Gebrauchsmusik) zrodził muzykę dla wykonawców-amatorów oraz muzykę fiłmową. Uczniowie Schónberga, Anton Webern i Alban Berg byli mistrzami atonalności. Opera Berga Woyzeck poprzez narastanie form opisywała nędzę i tragedię. Paul Hindemith przewodził grupie neoklasyków pozostających pod wpływem Neue Sachlichkeit oraz mistrzostwa formalnego wprowadzonego w centrum uwagi przez Werkbund i Bauhaus. Powrócili oni do starszych wariacyjnych form (takich jak sonata), najlepiej odpowiadających abstrakcyjnej estetyce tego okresu. Carl Orff przeszedł do historii głównie dzięki swojej neokiasycznej Carmina Barana, przypomniany zbiór trzynastowiecznych liryków z podniosłą w nastroju muzyką. Dzieło to zostało później przełożone na język baletu, który zresztą cieszył się wielkim zainteresowaniem. Sława OrfTa została jednak w jakiś sposób skażona jego późniejszą działalnością w czasie Trzeciej Rzeszy. W czasie drugiej wojny światowej cieszyły się popularnością satyryczne operetki i songi politycznej awangardy. Współpraca Kurta Weilła z Bertol- dem Brechtem zrodziła takie arcydzieło tego gatunku jak Opera za trzy grosze.

Z atmosfery lat 60. wyrosły takie grupy jak Neu, Can oraz Silver Apples. Ich muzykę cechowało elektroniczne brzmienie i forma kolażu. Elektroniczną muzykę w latach 70. tworzyła formacja Kraftwerk. Grupa rozpoczęła od muzyki o zautomatyzowanym brzmieniu, później skierowała się ku bardziej dyskotekowym rytmom. Nina Hagen „wywrzeszczała“ swój teatralny hard rockowy repertuar na przestrzeni lat 70. i SO. Einstürzende Neubauten połączyli kolaże dźwiękowe z punk rockiem. Scorpions to już legenda w swoim gatunku. Zespól powstał pod koniec lat sześćdziesiątych i po udanym debiucie do dzisiaj utrzymuje się w ścisłej czołówce muzyki heavy metal, umiejętnie łącząc ostre, heavy-metalowe, bardzo charakterystyczne dla siebie brzmienie, z nastrojowymi i bardzo melodyjnymi balladami. Ciekawostką jest fakt, że wokalista grupy, Klaus Meine, pobierał swego czasu korepetycje u mistrza opery wiedeńskiej. Muzycy wraz z Rogerem Watersem wzięli udział w historycznym koncercie na gruzach muru berlińskiego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *