Komunikacja miejska w Niemczech

Komunikacja miejska na zachodzie Niemiec jest doskonała, a na wschodzie niezła lub przynajmniej taka sobie. Komunikację miejską tworzą cztery rodzaje środków lokomocji: Straßenbahn (tramwaje), S-Bahn (kolej dojazdowa), U-Bałm (kolej podziemna) oraz autobusy. Warto rozważyć kupno karty całodobowej (Tagesnetzkarte) lub wieloprzejazdowego biletu (Mehrfahrkarte lub Sammelkarte), który zazwyczaj zwraca się przy trzecim przejeździe. Komunikacja miejska w Niemczech opiera się przeważnie na zasadzie „zaufania”. Wygląda to tak, że bilet kupuje się w kiosku lub automacie, a następnie kasuje w kasowniku opatrzonym znakiem „F”. W metrze należy to zrobić przed wejściem do wagonu bądź też, jeśli kasownik znajduje się wewnątrz, niezwłocznie po wejściu do wagonu metra, zanim pociąg ruszy. Gdy tylko drzwi się zamkną i pociąg ruszy, pojawiają się ubrani po cywilnemu rewizorzy, którzy machają przed nosem pomarańczową oznaką z napisem „KontrollierTen, kto nie jest w stanie okazać ważnego biletu naraża się na wysoki mandat i ogromne upokorzenie. Rewizorzy nie uznają żadnych wyjaśnień jeśli ktoś nie może zapłacić gotówką na miejscu, na najbliższym przystanku spotyka się z funkcjonariuszem policji, który zabiera delikwenta do aresztu. Turyści z plecakami mają bardzo złą reputację z powodu jazdy na gapę (Schwarzfahren, czyli „jazda na czarno”), więc nie należy liczyć na jakąkolwiek wyrozumiałość. Tłumaczenie, że nie mówisz po niemiecku nie robi wrażenia, a jeśli próbujesz wyjaśnić to po angielsku, to jeszcze gorzej, bowiem rewizor w szorstki sposób wskaże ci napisy ze wskazówkami w tym właśnie języku. To, że nie widziałeś, żeby ktokolwiek inny kasował bilet, nie oznacza, że wszyscy podróżują na gapę gdy pojawia się rewizor, okazuje się, że wszyscy mają przy sobie bilety miesięczne. .

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *