KOBLENCJA – ZWIEDZANIE

Najważniejszym miejscem miasta jest Deutches Eck (Niemiecki Róg), półwysep u zbiegu Renu i Mozeli. To właśnie tu, jak się przypuszcza, osiedlili się w 1216 r. rycerze Zakonu Krzyżackiego. Stoi w tym miejscu niesamowity Mahnmal der Deutschen Einheit (Pomnik Jedności Niemieckiej), masywna konstrukcja upamiętniająca akt zjednoczenia: ten kamienny posąg wzniesiono w roku 1897 ku czci cesarza Wilhelma I, który w bezwzględny sposób, nie cofając się przed użyciem siły, doprowadzi! do utworzenia Cesarstwa Pruskiego (chociaż w istocie cesarz znajdował się w cieniu zręczniejszego od siebie polityka, kanclerza Ottona von Bismarcka). Stojąca tu kiedyś 14-metrowa statua cesarza na koniu została zniszczona w 1945 roku. Jednakże 2 września roku 1993 postawiono jej kopię, co wywołało pewne wątpliwości natury estetycznej a także oskarżenia o propagowanie niemieckiego nacjonalizmu. Wysoki cokół, na który prowadzi ponad 100 schodów, czyni pomnik jeszcze bardziej okazałym.

Pobliskie Altstadt (Stare Miasto) zostało niemal doszczętnie zniszczone w czasie ostatniej wojny, ale kilka cennych budynków pieczołowicie odtworzono. Kościoły Koblencji wyróżniają się intensywnością i różnorodnością kolorów, od śmiałych żółtych pasów na wieży kościoła św. Floriana (Florinskirche czynny codz.

– 11.00-17.00 wstęp wolny), po zieleń wijących się bluszczów na sklepieniu kościoła św. Józefa (St.-Josef-Kirche) usytuowanego nieco bardziej na południe (czynny codz. 8.00-12.00 i 15.00-18.15 wstęp wolny). Z kolei Herz-Jesu-Kirche przyciąga uwagę bogactwem owalnych kształtów, które posiada zarówno kopuła kościoła, jak i niewyobrażalna ilość jego rozetowych okien. Warto zajrzeć do Liebfrauenkirche w północnej części staromiejskiej strefy dla pieszych. Jego owalne, barokowe wieże, okna witrażowe w barwach szmaragdu i szafiru, szare i rubinowe luki oraz misterne sklepienie krzyżowe sprawiają naprawdę niesamowite wrażenie. Ogród różany kościoła św. Kast ora (St.-Kastor-Kirche), leżący od strony Renu, daje tylko niewielkie wyobrażenie o bogatej przeszłości tej budowli. W 842 roku w kościele św. Kastona przygotowano traktat z Verdun, na mocy którego podzielono królestwo Karola Wielkiego. Fontanna przed kościołem wzniesiona została na rozkaz Napoleona, by uczcić „nieuchronne zwycięstwo” jego kampanii rosyjskiej. Rosjanie, po rozgromieniu armii francuskiej, dodali drwiący komentarz: „znamy i nie wyrażamy sprzeciwu”. W kościele Jezuitów (Jesuitenkirche) na Rathausplatz godne uwagi jest właściwie tylko rozświetlone okno rozetowe. Po wejściu lepiej się odwrócić i poczekać chwilę, aż wzrok przyzwyczai się do blasku (czynne codz. 6.00-12.30 i 13.30-18.00).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *